Hej, w ostatnim poście wspominałam o candy kubeczkowym, ale kubki jednak poznikały i postanowiłam zrobić candy nieco później..., dopiero w lipcu, wtedy będę miała więcej czasu i będę mogła skupić się na blogowaniu, malowaniu nie tylko porcelany, bo mam jeszcze w głowie parę pomysłów na dziecięce rękodzieło. A więc i samo candy będzie nieco bogatsze. Ale o szczegółach napiszę gdy rozpocznę konkurs.
Teraz przedstawię zestawy dla dzieci, mam tu historię Trzech Świnek, Czerwonego Kapturka, Pszczółki Mai, Dwóch misiów i kolejną wersję farmy dla wielbicieli zwierzątek. Malowane zestawy składają się tu z miseczki i kubeczka, które jak już sprawdziliśmy z moim Karolkiem nie stanowią problemu dla dwulatka. A czasami dzięki ulubionym wzorkom można namówić malca na zjedzenie kolejnej łyżki zupy. Chodź, tego nie gwarantujemy...:)
Mam jeszcze 2 zestawy do pokazania, które zamówiła u mnie
Iza, zapraszam na jej bloga miłośników biżuterii handmade, ale że jest to osoba z wieloma talentami, możecie znaleźć tam różne skarby.
Nie mogę się oprzeć i muszę Wam jeszcze udowodnić, że w moim domu ciągle się coś maluje. I tak ostatnio przychodzi do mnie mój syn ze szminką w ręce i mówi:
"Mamo pokolorowałem stół, czy będzie Ci się podobać?
:)
Miłego dnia